wtorek, 15 listopada 2016

Agnieszka Lingas-Łoniewska "Bez przebaczenia"

Z początku, jak każdy mężczyzna, nie wierzyłem, że książki z tej serii mogą być tak wciągające i jednocześnie tak dosadnie trafiające w ludzki życiorys. Jak zwykle, pozory mylą i powieść wciągnęła mnie w swoje stronice.
     
 Niezwykle szybko odnalazłem się w tym labiryncie emocji, mimo osobistych przeżyć, nie wierząc w miłość, szybko zacząłem łapać się na tym, że przeżywam akcję i z niepokojem patrzyłem w przyszłość relacji Litwiak - Sadowski. Porucznik Piotr Sadowski, późniejszy Major, posiadł jakby moją osobowość i z prędkością światła utożsamiłem się z tym strategiem wojska. Rozwój wydarzeń, fabuła i użyty język sprawił, że sklasyfikowałbym tę książkę do grona polecanych mężczyznom na prezent gwiazdkowy. Dlaczego? Panowie moglibyśmy nauczyć się od Sadowskiego tej magicznej samokontroli i szarmanckiego traktowania kobiet. Agnieszka wykreowała przepiękną historię, później się okazało, że osobiście mnie ona dotyka, opartą na przełamywaniu dumy, łamaniu oporów i oddania się uczuciom jako konikom napędowym naszego życia.

Czy ktoś, którakolwiek z Was, zastanowiła się nad tym, że "Bez przebaczenia" to piękny poradnik dla par? O tym jak ważna jest miłość, zaufanie, oddanie? O tym jak stosować, nie tylko emocjonalność ale także otoczenie, jako arenę walki o drugiego człowieka? Czytam siódmy raz tę powieść i nie potrafię się nadziwić jak wiele detali posiada dzieło Agnieszki, jak wiele wątków i ukazujących  ogrom poświęcenia dla miłości, dla tej całości jaką tworzy kobieta i mężczyzna.

Aga Lingas Łoniewska stworzyła miejsce, gdzie wszystko może się zdarzyć, pokazała życie i dramat pary, ten zaś nabierał tempa niczym górska rzeka, był nie do przewidzenia. Był i jest obrazem rzeczywistości bo Aga nie odbiegła realiami do baśniowej krainy elfów, lecz umieściła akcję między nami, stąd tak głęboko przeżywamy rozterki Pauliny i Piotra, z czasem kibicując im a czasem przeklinając ich zachowanie.
Dla mnie "Bez przebaczenia" to bestseller tego kończącego się roku, mimo, że powstał parę lat temu to nadal jest aktualny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz